Wznosić prądy prawdy - unosić się ponad pogardy
Szukać mądrości góry prawd - świecić światłem miłości
Dochodzić poznania świetlistej światłości - mieć się na
baczności
Sił które usidlają – żądłem zjadliwej śmierci pod pozorami
prawd
Walcz o swoją dusze - by jej świecili aniołowie - nie daj się
zgubić
pozornej zmowie zjadaczy dusz
Utwierdzaj się prawem poznania - by wiara naznaczała nam
znaki
Które utwierdzają przekonanie wiary tego co robisz
gdzie idziesz tam gdzie nasze mieszkanie wieczności
Bo czym wykupimy skarp i mieszkanie dla naszej duszy
Kto nas wpuści do czystych krain życia
W pobrudzonych szatach okrycia naszej duszy
Gdzie nie wychowaliśmy w sobie natury Pana
A na jej ubiorze wypisany napis
Pieczęć Boga
Wypisany haftem naturalnej prawicy tak by człowiek chodził
drogami
Pana
I rozmawiał z prawdziwym Bogiem językiem natury jego.
Ten klucz ewangeliczny daje nam drogę do języka nam
nieznanego.
Byśmy wołali a nas słyszano
Byśmy prosili a nam dano
Byśmy kołatali a nam otworzono
Bramy światów które utraciliśmy przy pierwszych
narodzinach naszych praojców
To nam daje Jezus Chrystus - klucz poznania ewangelicznego
Tak by nas uczono języka natury Pana gdyż panuje nad
górami dolinami przepaściami
Języków zniszczonych swego odstępstwa
Tak Bóg nasz rzucił nam kotwicę klucza ewangelii
Byśmy patrzyli a widzieli
Gdy nas będzie uczył Duch Święty Boga jedynego
Byśmy poznawali drzwi otwierane naszej duszy
Poznając światło drogi prawdziwej duszy
Która to gruntuje nam fundamenty prawdziwego życia
Prawdziwej wolności
Do światów świata który ma pieczęć Boga naszego
